Zgrzytanie zębami – bruksizm

Twoje dziecko lub współlokator zgrzyta zębami podczas snu? Uważasz że to normalne? Zgrzytania zębami nie można lekceważyć, to nie tylko dolegliwość na tle nerwowym. Przyczyną może być bruksizm.

Świadomość ludzka na temat bruksizmu jest bardzo mała, mimo to jest wiele osób które cierpią na tą dolegliwość i próbują z nią walczyć. Bagatelizowanie tego problemu prowadzi do poważnych konsekwencji, począwszy od ścierania się szkliwa po uporczywe bóle głowy i twarzy, problemy z kręgosłupem, słuchem oraz wzrokiem. Niestety właściwa diagnoza nie jest taka prosta, często lekarze szukając przyczyny podążają w zupełnie innym kierunku, a okazuje się że wystarczy wizyta u dobrego ortodonty i neurologa i zgrzytanie zębami stanie się przeszłością.

Bruksizm – (zgrzytanie zębami) to nadmierna, mimowolna aktywność mięśni żwaczy prowadząca do mocnego zaciskania zębów i tarcia nimi o siebie(nawet do 10 razy mocniej niż np. podczas jedzenia). Najczęściej występuje w czasie snu (sleep bruxism) i jest zaliczany do tzw. parasomnii, czyli podgrupy zaburzeń snu. Podobne zjawisko, być może odrębne od bruksizmu nocnego, może jednak występować także w dzień. Przyczyny bruksizmu nie są znane.

Z czasem dochodzi do uszkodzenia zębów, przyzębia oraz stawów skroniowo – żuchwowych. Zaburzenia równowagi w nadmiernie napiętych mięśniach żwaczowych i mimicznych, przez system szlaków powięziowych, oraz wspólny system unaczynienia i unerwienia, przekazywane są dalej do mięśni podpotylicznych, obręczy barkowej, mięśni przykręgosłupowych, mięśni obręczy biodrowej i dalej aż do okolic stawów skokowych.
Dysfunkcje stawów skroniowo – żuchwowych wpływają na pozostałe układy człowieka( dlatego też towarzyszą temu wady zgryzu). Z kolei zaburzenia równowagi napięć mięśniowych powodują stopniowe zmiany w układzie kostno-stawowym.

Objawy :

Zęby:
  • ścieranie i pękanie zębów
  • rozchwianie zębów
  • ubytki klinowe
Dziąsła:
  • zaniki przyzębia
  • krwawienia dziąseł
  • przygryzanie policzków
  • przygryzanie języka
Stawy skroniowo-żuchwowe:
  • bolesność okolicy stawów skroniowych lub kąta żuchwy
  • trzaski oraz przeskakiwanie żuchwy (nie zawsze) przy szerokim otwieraniu ust
  • zaburzony tor żuchwy przy otwieraniu lub zamykaniu ust
  • ograniczona ruchomość żuchwy
Mięśnie:
  • jedno lub obustronny przerost mięśni twarzy i ewentualnie szyi – tzw. „twarz kwadratowa”
  • bolesność samoistna lub uciskowa
  • przykurcze mięśniowe
  • ograniczona ruchomość głowy
Wzrok:
  • bolesność okolicy oczodołów
  • uczucie wysadzania oka
  • suchości oka
  • okresowe nieostre widzenie
Słuch:
  • szum w uszach
  • bóle ucha
  • zaburzenia równowagi

Leczenie:

Najlepiej wyeliminować przyczynę, czyli nie denerwować się .Jednym z etapów leczenia nieprawidłowego zwarcia szczęk jest nałożenie tzw. szyn relaksacyjnych – przezroczystych nakładek na zęby, które uniemożliwiają ich zaciskanie.

Po zadaniu odpowiednich pytań i zbadaniu zębów stomatolog może pomóc w określeniu potencjalnego źródła bruksizmu. Proponowane rozwiązania to:

  • Stosowanie odpowiedniej nakładki (szyny) na czas snu – Nakładka, wykonana przez stomatologa na zamówienie po pobraniu wycisku jest nasuwana na zęby górne i chroni je przed tarciem o zęby dolne. Choć nakładka skutecznie zapobiega konsekwencjom bruksizmu, to jednak nie leczy ona jego przyczyny.
  • Skuteczny relaks – Ze względu na to, że główną przyczyną bruksizmu wydaje się codzienny stres, pomocne może być wszystko, co redukuje stres- słuchanie muzyki, czytanie książek, spacery lub kąpiele. Można także skorzystać z nauki skutecznych sposobów radzenia sobie ze stresującymi sytuacjami. Ponadto, umieszczenie ciepłej, wilgotnej ściereczki po bocznej stronie twarzy może pomóc w rozluźnieniu mięśni obolałych na skutek zaciskania zębów.
  • Redukcja „wystających punktów” na jednym lub więcej zębów w celu wyrównania zgryzu. Nieprawidłowy zgryz, w którym zęby nie pasują dokładnie do siebie, można także skorygować za pomocą nowych wypełnień, koron lub aparatów ortodontycznych.

Oczywiście skuteczność każdego z tych trzech sposobów nie jest 100 procentowa, ponieważ każdy z pacjentów stanowi indywidualny przypadek.